Prezentacja kanonicznych dzieł malarskich na elewacji Galerii CKiS.

 

W ramach NOCY KULTURY (18 września 2015 r.) Galeria CKiS Wieża Ciśnień zainaugurowała działalność Galerii Ulicznej Światowego Malarstwa Mariusza Hertmana.
Celem tej artystycznej inicjatywy kaliskiego fotografika jest przybliżanie mieszkańcom kanonicznych dzieł malarskich.

Pierwszą pracą prezentowaną na elewacji naszej Galerii jest obraz Luciana Freuda pt. „Benefits Supervisor Sleeping”. Prace będziemy zmieniać co kilka tygodni. Pokazane zostaną m.in. El Greco „Widok na Toledo”, „Żniwa” Pietera Bruegela (starszego) oraz Agnolo di Cosimo zwanego Bronzino „Alegoria z Wenus i Kupidynem”. Uzupełnieniem są biogramy autorów oraz opisy okoliczności powstania prac.

lucian_freud_600

KOLEJNE WYSTAWY:

1. Kazimierz Malewicz – „Czarny kwadrat na białym tle”

malewicz_600

 2. Kolejną pracą prezentowaną na elewacji Galerii jest drzeworyt Wielka fala w Kanagawa z cyklu 36 widoków na górę Fuji (1830-1833) – Jest najbardziej znaną pracą Hokusaia Katsushika oraz jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów sztuki japońskiej na świecie. Przedstawia olbrzymią falę zagrażającą trzem łodziom na morzu u wybrzeża Kanagawy.

fuji

 

3. Reprodukcja „Pokłonu Trzech Króli” Jana Gossaerta, to kolejne dzieło prezentowane w Ulicznej Galerii Światowego Malarstwa Mariusza Hertmanna. Jan Gossaert zwany Mabuse żył w latach ok. 1478 – 1532 i jest uznawany za najbardziej wszechstronnego artystę północnego renesansu.
„Ciekawym wydźwiękiem tego obrazu jest jego wielokulturowość”. Baltazar, mędrzec, który przyniósł Jezusowi mirrę, jest tutaj przedstawiony po raz pierwszy w malarstwie europejskim jako osoba czarnoskóra. Nigdy wcześniej Baltazara tak nie przedstawiano. Jego ubiór jest egzotyczny: adamaszek, haftowany i naszywany kamieniami i złotem, jedwab oraz futrzany pręgowany kołnierz płaszcza, ale buty robią szczególne wrażenie. Skóra z jakiej je wykonano została tak wyprawiona, że widać przez nie palce a nawet paznokcie Drugą ciekawą rzeczą nawiązującą do średniowiecznej tradycji malarskiej jest przedstawienie miejsca narodzenia Chrystusa. Zazwyczaj było ono przedstawiane jako ruina jakiegoś kościoła, katedry, zamku. Na tym obrazie również mamy do czynienia z tym elementem. Po prawej stronie Matki Boskiej jest piękna kolumna, nad jej głową łuk, z boku fryz. Widać, że jest to miejsce, które kiedyś było wspaniałe, a potem podupadło”.
Oryginał tego niesamowicie kolorowego obrazu można oglądać w National Gallery w Londynie, a jego reprodukcję na ścianie Galerii CKiS “Wieża Ciśnień” przy Ul. Kolejowej 1a

ptk
 

4. W galerii ulicznej światowego malarstwa Mariusza Hartmana teraz możemy oglądać obraz „Zdjęcie z krzyża” Rogiera van der Weyden’a, jednego z głównych reprezentantów gotyckiego realizmu . To przykład późnogotyckiego holenderskiego malarstwa tablicowego.

Ten monumentalny obraz ołtarzowy, przedstawia jedną ze scen pasyjnych – moment zdjęcia Chrystusa z krzyża. Postaci mają niemal naturalne rozmiary. Płytka przestrzeń, iluzja złoconego drewna oraz maswerki w górnych rogach przywodzą na myśl rzeźbione w drewnie i polichromowane ołtarze. Spotęgowany ładunek realizmu w kształtowaniu postaci i niezwykle plastycznie opracowane postaci potęgują wrażenie, iż mamy do czynienia z rzeźbionym poliptykiem. Obecnie praca ta znajduje się w zbiorach Muzeum Prado w Madrycie.

el_descendimiento

 

5. Reprodukcja „ Panny z Avignon” Pablo Picassa.

Panny z Avignon (fr. Les Demoiselles d’Avignon) – jedno z najbardziej znanych malowideł Pabla Picassa przedstawiające pięć kurtyzan z ulicy d’Avinyo w Barcelonie blisko której mieszkał artysta. Picasso rozpoczął prace nad obrazem we Francji w 1907 i ukończył go latem tego samego roku. Jest to olej na płótnie, o wymiarach 243,90 cm na 233,7 cm. Obecnie obraz należy do najcenniejszych zbiorów nowojorskiego Museum of Modern Art. W lipcu 2007 roku w setną rocznicę powstania obrazu tygodnik Newsweek opublikował obszerny artykuł na jego temat, nazywając obraz „najbardziej wpływowym dziełem sztuki ostatnich 100 lat”

davignon

 

6. Reprodukcja „Widok Toledo” El Greco.

Pod koniec XVI wieku Toledo było religijnym i świeckim centrum chrześcijańskiej Hiszpanii. W 1570 roku rozpoczęła się wielka przebudowa miasta. Głównym celem była przebudowa głównego rynku Plaza de Zocodover oraz budowa nowego systemu wodociągów.  W tym samym czasie w mieście żył i tworzył El Greco. W 1597 roku zaczął malować Widok Toledo, nawiązując w nim do tradycyjnego wizerunku miasta jak i nowych przemian. Przedstawienie widoku miasta jako samodzielnego tematu malarskiego było nowatorskim zabiegiem w epoce El Greca.

Widok Toledo (hiszp.. Vista de Toledo) – obraz El Greca przedstawiający panoramę miasta Toledo znajdujący się obecnie w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku

el_greco_widok

 

7. Reprodukcja rysunku „Człowiek witruwiański” Leonardo da Vinci.

Człowiek witruwiański (wł. Le proporzioni del corpo umano secondo Vitruvio) – rysunek autorstwa Leonarda da Vinci upowszechniony przez niego około roku 1490. Rysunek, stworzony ołówkiem i atramentem na papierze, przedstawia figurę nagiego mężczyzny w dwóch nałożonych na siebie pozycjach, wpisaną w okrąg i kwadrat (łac. Homo Quadratus – człowiek kwadratowy). Rysunkowi towarzyszy tekst sporządzony tzw. pismem lustrzanym.

Z tekstu wynika, że rysunek stanowi ilustrację do fragmentu Księgi III traktatu O architekturze ksiąg dziesięcioro Witruwiusza, poświęconego proporcjom ludzkiego ciała. Witruwiusz charakteryzuje ludzką sylwetkę jako będącą głównym źródłem proporcji klasycznego porządku architektonicznego. W tym przypadku zwrócono uwagę na fakt, że wysokość dorosłego człowieka równa się w przybliżeniu szerokości jego rozstawionych ramion.

Rysunek jest przykładem charakterystycznego dla renesansu zainteresowania człowiekiem oraz autorami starożytnymi (humanizm renesansowy).

da_vinci_vitruve_luc_viatour

Leonardo da Vinci „Vitruve luc viatour”

 

8. Reprodukcja obrazu „Żydowska narzeczona” Rembrandta Harmenszoona van Rijn.

Żydowska narzeczona – obraz holenderskiego malarza Rembrandta. Dzieło często występuje pod tytułem Portret dwóch osób ze Starego Testamentu. Należy je odróżnić od portretu Dziewczyna w ramie obrazu czasem także nazywanego Żydowską narzeczoną

Swoją nazwę zyskał na początku XIX wieku, za sprawą amsterdamskiego kolekcjonera sztuki Van der Hoopa, który zinterpretował obraz jako scenę rodzajową ukazującą ojca nakładającego naszyjnik córce. Te przypuszczenia wynikały z faktu, że Rembrandt utrzymywał bliskie kontakty z gminą żydowską w Amsterdamie i chętnie rysował ich przedstawicieli. W późniejszych latach znawcy twórczości Rembrandta w różny sposób interpretowali postacie przedstawione przez mistrza. Dopatrywano się w nich Tytusa (1641–1668) – ukochanego syna Rembrandta – oraz jego żony Magdaleny van Loo (1641–1669). Inna interpretacja mówiła, iż jest to scena ze sztuki teatralnej.

Obecnie przyjmuje się, że dzieło może przedstawiać którąś z biblijnych par: Tobiasza i Sarę lub Judę i Tamarę. Jednakże na podstawie szkicu przygotowawczego, znajdującego się obecnie w prywatnej kolekcji w Nowym Jorku, najbardziej prawdopodobne jest, iż zakochana para to biblijny Izaak i Rebeka. Według Biblii Izaak, mieszkając wśród Filistynów, przedstawiał swoją żonę jako siostrę, a ich kontakt intymny był możliwy tylko wówczas, gdy nikt tego nie widział. Pierwotnie parę podglądał król Abimelek, został on jednak zamalowany przez malarza. Przedstawiona para stanowi więc syntezę lub też uosobienie zmysłowej i duchowej miłości, skrywanej, lecz widocznej w każdym geście. Efekt potęgują złociste barwy i kolorystyka szat oraz klejnotów. Farba była nakładana szpachlą i nożem, mieszała się na płótnie, dając efekt iskrzenia, a ich wielobarwność potęguje wyrażone uczucie miłości.

Czuły gest kochanka jest często przyrównywany do ojcowskiego gestu znanego z innego obrazu pt. Powrót syna marnotrawnego.

Rembrandt Harmensz van Rijn – Het Joodse bruidje

 

9. Reprodukcja obrazu „Przybicie Chrystusa do krzyża” Gerarda Davida to aktualnie prezentowana praca w Galerii Ulicznej Światowego Malarstwa Mariusza Hertmanna.

Gerard David (ur. ok. 1460 w Oudewater pod Goudą, zm. 13 sierpnia 1523 w Brugii) – niderlandzki malarz i rysownik okresu wczesnego renesansu północnego. Być może kształcił się w Haarlemie. W styczniu 1484 został mistrzem cechu w Brugii, w 1488 – drugim syndykiem gildii, w 1501 – jej dziekanem. Po śmierci Hansa Memlinga został głównym malarzem miasta.

Obraz ten to nietypowa scena w typowej scenerii, choć ujętej w bardzo nowocześnie. Z Biblii wiemy, jaką śmiercią umarł Chrystus, ale w jaki sposób przebiegało jego przybijanie do krzyża nie jest opisane. Jeśli coś nie jest precyzyjnie określone, otwiera się miejsce dla kreacji. Gerard David maksymalnie przybliżył wydarzenie przed oczy widzów, pokazując sam szczyt góry zwanej Golgotą – miejscem czaszki. Kości leżą blisko dolnej krawędzi płótna, niemal osuwają się w piasku, co zwiększa wrażenie dotykalnej rzeczywistości. Kompozycja została starannie przemyślana. Centralne najważniejsze miejsce zajmuje rozciągnięty na krzyżu Chrystus. Jego stopy i głowa, ale również ramiona, wyznaczają przekątne, którym podporządkowano wszystkie elementy obrazu. Gra kolorów np. niebieska szata po lewej i w tym samym kolorze spodnie postaci wykopującej dół po przeciwnej stronie, w dyskretny sposób podkreśla koncepcję malarza. Ktoś krępuje stopy, ktoś wbija gwoździe, ktoś inny kopie dół. Dwóch postronnych w bogatych czapkach na skraju, po prawej, tylko się przygląda. Ten w złocistej szacie patrzy na nas. Ty też jesteś świadkiem. Wszyscy swoją pracę wykonują w ciszy. Panuje spokój. Syn Boży patrzy poza obraz. Ucieka obserwatorowi, umyka potocznemu oglądowi. Krzyżowanego, choć wydaje się blisko, już z nami nie ma. Jego skupiony wzrok jest skierowany w dal; istnieje poza bólem i ponad czynnościami jakimi zajęci są ludzie wokół. Krwi tutaj niewiele, ważniejszy staje się obraz filozoficzny. Czaszkę na pierwszym planie wącha piesek. Jej usytuowanie, poniżej perizonium (przepaski) Jezusa nie jest przypadkowe. Według tradycji Golgota była miejscem pochówku pierwszego człowieka. Chrystus to jest nowy Adam. Piesek – taki sam występuje na innych płótnach Davida (np. „Ukrzyżowanie”) – jest kolejnym świadkiem codziennych wydarzeń. Gdzie kości, tam psy. Obraz znajduje się w kolekcji National Gallery w Londynie.

Gerard David „Przybicie Chrystusa do krzyża”

 

10. „Konstytucja 3 Maja 1791 roku” – obraz Jana Matejki powstawał od stycznia do października 1891. W maju prace nad nim były jednak tak zaawansowane, iż możliwe było pokazanie płótna na jubileuszowej wystawie w Sukiennicach z okazji 100 rocznicy uchwalenia konstytucji. Obraz ma wymiary 247 × 446 cm. Znajduje się w zbiorach Zamku Królewskiego w Warszawie.

Płótno przedstawia pochód posłów z Zamku Królewskiego do kolegiaty św. Jana w celu ponownego zaprzysiężenia wraz z królem tekstu konstytucji uchwalonej 3 maja 1791 przez Sejm Czteroletni (1788–1792). Pochód podąża ul. Świętojańską wśród rozentuzjazmowanego tłumu mieszkańców Warszawy. Przejście ochraniają żołnierze prezentujący broń. W głębi, u wylotu ul. Świętojańskiej na pl. Zamkowy, widoczny jest fragment fasady Zamku Królewskiego z wieżą Zygmuntowską. Centralną postacią obrazu jest marszałek Sejmu Wielkiego Stanisław Małachowski, w lewej ręce trzyma symbol swojej władzy laskę marszałkowską, a w prawej w triumfalnym geście unosi tekst Konstytucji 3 Maja. Marszałka niosą posłowie: ziemi krakowskiej Aleksander Linowski i ziemi poznańskiej Ignacy Zakrzewski. Wybór nie był przypadkowy, obaj panowie reprezentują dwie najważniejsze ziemie Korony: Małopolskę i Wielkopolskę. Pod prawą ręką marszałka widoczna jest postać trzymająca sztandar z rysów twarzy przypominająca Tadeusza Kościuszkę z bandażem na głowie, może to sugerować późniejsze odniesienie ran głowy w bitwie pod Maciejowicami (1794). Po schodach do kolegiaty św. Jana wchodzi król Stanisław August Poniatowski, na ramionach ma założony płaszcz koronacyjny, w którym jednak wówczas nie występował. Z wieńcem laurowym pod baldachimem Matejko namalował księżnę kurlandzką Dorotę Biron, tuż za nią stoi Elżbieta Grabowska – przyjaciółka króla, matka jego dzieci. Kłaniając się przy drzwiach kościoła wita króla prezydent Warszawy Jan Dekert z córką Marianną (w żółtej sukni tyłem do widza). Dekert już wtedy nie żył, ale Matejko namalował go w tej scenie celowo, aby ukazać rolę mieszczaństwa oraz przyjęcie przez Sejm Wielki w kwietniu 1791 Prawa o miastach.

Pośrodku obrazu przedstawiona jest scena, która w rzeczywistości rozegrała się na Zamku Królewskim, poseł ziemi kaliskiej Jan Suchorzewski przeciwny konstytucji i reformom próbuje zabić nożem swojego synka, chłopczyk wyrywa się ojcu, a za rękę z nożem łapie Stanisław Kublicki, poseł inflancki, jeden z najaktywniejszych działaczy stronnictwa proreformatorskiego w Sejmie. Z kieszeni Suchorzewskiego wysypała się talia kart – aluzja do sposobu przekupienia go przez rosyjskiego ambasadora Stackelberga i przez Branickiego. Poseł kaliski, chociaż nie był dobrym graczem, nieoczekiwanie zaczął wygrywać wielkie sumy, przy jednoczesnej energicznej akcji werbunkowej partnerów od stolika.

Drugą postacią niesioną na ramionach przez posłów jest Kazimierz Nestor Sapieha marszałek konfederacji litewskiej, drugi marszałek Sejmu Wielkiego. Za Sapiehą Matejko namalował Andrzeja Zamoyskiego, autora kodyfikacji prawa Rzeczypospolitej, obejmującego wychowawcę swoich dzieci oraz obrońcę sprawy chłopskiej Stanisława Staszica. Na koniu w mundurze szwoleżera, żołnierza lekkiej kawalerii w Księstwie Warszawskim, namalowany został królewski bratanek książę Józef Poniatowski. W 1791 książę był dowódcą stołecznego garnizonu. Centralnie Matejko umieścił jeszcze dwie ważne dla powstania konstytucji postacie: w stroju kapłana Hugona Kołłątaja oraz za nim marszałka wielkiego litewskiego Ignacego Potockiego.

Konstytucja 3 Maja, 1791 Jan Matejko

 

11. Reprodukcja obrazu „Sen” (Il sogno) Henri Rousseau z 1910 roku to aktualnie prezentowana praca w Galerii Ulicznej Światowego Malarstwa Mariusza Hertmanna.

Sen Henri Rousseau to największe i zarazem ostatnie spośród wielkich obrazów Rousseau z dżunglą w roli głównej, serii namalowanych z przepychem kompozycji przedstawiających egzotyczne stworzenia w fascynujących tropikalnych sceneriach, stałych motywach ostatnich obrazów artysty. Obraz powstał w małym studio, które artysta wynajmował przy rue Perrel w Paryżu. Tam również od 1907 podejmował swych znajomych na wieczornych przyjęciach. Jedna z jego znajomych polskich przyjaciółek, Yadwigha, stała się bohaterką Snu.

Rousseau w ostatnich latach życia zmuszony był znosić zniewagi pod własnym adresem ze strony prasy i pogardliwe uśmieszki ze strony zwiedzających wystawę Salonu Niezależnych, gdzie wystawiał swoje obrazy. Tym razem namalował dzieło budzące szacunek. Guillaume Apollinaire tak napisał o reakcji, jaką wzbudził obraz: „Nie sądzę, żeby ktoś się śmiał tego lata, zapytajcie malarzy. Oni są jednomyślni: oni podziwiają.” Obraz przedstawia nagą, ponętną kobietę wyciągniętą na wyścielanej kanapie, umieszczonej pośrodku porośniętej gęstym, wielkim listowiem dżungli, wypełnionej przekwitłymi kwiatami lotosu. Nagość kobiety spowija jedynie bujna fala włosów. Jej twarz, ukazana z profilu, skierowana jest w stronę zgromadzonych przed nią egzotycznych stworów: wiszącej małpy, słonia wpatrującego się w mrok, przyczajonych lwów, jakby niezdecydowanych, wsłuchanych w melodie grana przez czarnego grajka. Nastrój wieczoru jest zmącony jedynie przez szelest liści poruszanych skrzydłami pomarańczowych ptaków.

Henri Rousseau – Il sogno

 

12. Reprodukcja obrazu „Alegoria z Wenus i Kupidynem (Zwycięstwo Czasu nad Miłością) – obraz florenckiego malarza z okresu manieryzmu, Agnola Bronzina, powstały w latach 1540–1545 to aktualnie prezentowana praca w Galerii Ulicznej Światowego Malarstwa Mariusza Hertmanna.

Obraz został wykonany na zlecenie Cosimo I de’ Medici i miał być podarunkiem dla króla Francji Franciszka I. Pomysłodawcą obrazu był humanista Landinelli. Erotyczna tematyka obrazu oraz jego dwuznaczność wywołały sensacje na dworze królewskim. W XVII wieku król Henryk IV sprzedał go do jednej z paryskich kolekcji, a w 1860 roku obraz został zakupiony przez National Gallery w Londynie.

Tematem dzieła jest bogini Wenus z obejmującym ją Kupidynem oraz z symbolicznie przedstawioną Rozkoszą z Zabawą i innymi miłościami po jednej stronie i z Oszustwem i Zazdrością po drugiej. Wenus próbuje odebrać strzały swojemu synowi, by nie siał większego zamieszania. Ich pocałunek, dość zmysłowy, nie ma nic wspólnego z matczyną miłością, wywiera wrażenie pocałunku kochanków. W ręku Wenus trzyma jabłko, które jest jej atrybutem. W mitologii greckiej otrzymała ona ten owoc od Parysa jako nagrodę dla najpiękniejszej.

Wokół postaci, na tle niebieskiej draperii, kontrastują utrzymane w chłodnej tonacji alegorie radości i trudów miłości. Zaraz za Wenus przedstawiona została Przyjemność (Rozkosz) o dość głupiutkiej twarzy obsypującej parę płatkami róży. Na nodze wokół kostki malarz umieścił łańcuszek z dzwoneczków, a w drugą stopę wbija się cierń. Kolce róż w czasach renesansu były utożsamiane z bólem, jaki towarzyszy wielkiemu uczuciu. Postać satyra jest podobna do tańczących puttów, zdobiących balustradę balkonu dla śpiewaków w katedrze florenckiej autorstwa Donatella.

Za dzieckiem znajduje się Zdrada przedstawiona z niewinną twarzą, lecz z tułowiem ogromnego węża, symbolu podstępu i grzechu. W dłoniach satyra znajduje się plaster miodu będący symbolem rozkoszy, a w drugiej dłoni żądło skorpiona – symbol bólu. Dłonie sprawiają wrażenie powykręcanych.

Po drugiej stronie obrazu Bronzino umieścił Zazdrość, często nazywaną Bólem lub Cierpieniem. Alegoria została przedstawiona w postaci starej umęczonej kobiety. Nad nią znajduje się postać Zapomnienia pragnąca zasłonić kotarą całą scenę. Na pierwszy rzut oka jej twarz wygląda jak maska. Powstrzymuje ją Chronos, przedstawiony jako muskularny brodaty mężczyzna ze skrzydłami i klepsydrą, będący jednocześnie alegorią Czasu.

U dołu obrazu, po prawej stronie, znajdują się dwie maski teatralne, komedii i tragedii, o rysach młodej kobiety i starego mężczyzny. Prawdopodobnie mają symbolizować starość i brzydotę, do której doprowadzają miłosne cierpienia. Motyw masek był często przedstawiany w sztuce grecko-rzymskiego antyku oraz na grobowcu Medyceuszów w Nowej Zakrystii florenckiej bazyliki San Lorenzo dzieła Michała Anioła.

Angelo Bronzino – Venus, Cupid, Folly and Time – National Gallery, London

 

13. Reprodukcja obrazu „Autoportret w futrze – obraz niemieckiego malarza i grafika z okresu renesansu, Albrechta Durera, powstały w roku 1500to aktualnie prezentowana praca w Galerii Ulicznej Światowego Malarstwa Mariusza Hertmanna.

Dzieło jest jednym z trzech zachowanych autoportretów jakie sporządził Dürer; dwa pozostałe powstały we wcześniejszym okresie, w 1493 (wersja z Luwru) i w 1498 (wersja z Prado). Znany jest również autoportret artysty z 1486 wykonany srebrnym sztyftem na papierze. Autoportret w futrze z monachijskiego muzeum sztuki powstał w 1500, tuż przed 28. urodzinami malarza(był poprawiany w 1520). O dacie powstania świadczą monogram Dürera i data, umieszczone po lewej stronie, oraz łaciński napis po prawej stronie: Albertus Durerus Noricus / ipsum me propriis sic effin / gebam coloribus aetatis / anno XXVIII (Albrecht Dürer, Norymberczyk. Tak siebie przedstawiłem dobrymi farbami, mając 28 lat.

Ujęcie postaci nawiązuje do średniowiecznych wizerunków Chrystusa-Zbawiciela, ale w symetrycznej pozie i patrzącego wprost na widza. Zgodnie z tymi gotyckim schematami ikonograficznymi Dürer podnosi ręce do połowy piersi jakby w akcie błogosławieństwa. Jest to jedyny przykład takiego typu portretu w historii sztuki. Według historyka sztuki Erwina Panofsky’ego inspiracją dla Albrechta Dürera do ukazania swojej osoby w takiej formie było dzieło O naśladowaniu Chrystusa autorstwa Tomasza à Kempis, powstałe przed 1418. Według malarza artysta ma do wypełnienia uświęconą misję poznawania i ujawniana prawdy o rzeczach. Takie poglądy zbieżne były z filozofią neoplatońską.

Dzięki zastosowaniu różnych odcieni brązu i prostego czarnego tła artysta osiągnął mroczny nastrój. Jan Białostocki, badając refleksy światła w przedstawieniach oka w sztuce, zauważył, że Dürer zaczął stosować motyw odbicia okna dzielonego na czworo, dzięki czemu na źrenicy zarysował się znak krzyża. Prawdopodobne jest, że refleks okna tego typu pełnił w tym autoportrecie funkcję religijnego symbolu światła.

Albrecht Dürer – Selbstbildnis im Pelzrock – Alte Pinakothek

 

14. Reprodukcja obrazu „Panny dworskie (Las Meninas) – obraz hiszpańskiego malarza z okresu baroku Diego Velázqueza to aktualnie prezentowana praca w Galerii Ulicznej Światowego Malarstwa Mariusza Hertmanna.

Namalowany w końcowym okresie życia Velázqueza, na 4 lata przed śmiercią. Z pozoru klasyczny temat, jakim jest portret infantki Małgorzaty Teresy w otoczeniu dworzan, jest w istocie nowatorski i wieloznaczny. Rzadko które dzieło w historii malarstwa europejskiego dostarczyło tak wielu odmiennych interpretacji.

Obraz Panny dworskie przedstawia pięcioletnią infantkę Małgorzatę Teresę, jedyną córkę króla Filipa IV i jego żony Marianny, w uroczystym stroju w otoczeniu dworzan. Scena przedstawiona na obrazie rozgrywa się w galerii Cuarto del Principe. Starego Alkazaru w Madrycie. Jedna z dwórek, Dona María Agustina Sarmiento, klęcząc podaje napój na tacy, druga, Dona Isabel de Velasco, w ukłonie pochyla się ku infantce. Z boku znajduje się para karzełków nazywanych Maribarbola (Maria Barbola) i Nicolasito, stojących przy potężnym, znoszącym cierpliwie dziecięce zabawy psie. Na drugim planie znajdują się jeszcze dwie niezbyt wyraźnie widoczne postacie zajętych rozmową ochmistrza i ochmistrzyni. Po lewej stronie przy sztalugach z paletą i pędzlem w ręce stoi malarz w stroju Zakonu Santiago, którym jest sam Velázquez. Uwagę przyciąga jednak niezauważony w pierwszej chwili odbijający się w lustrze w głębi obraz pary królewskiej. W głębi obrazu po prawej widać stojącego w otwartych drzwiach majordomusa odsłaniającego kotarę, jakby w oczekiwaniu na kogoś. Na ścianach w tyle sali wiszą znacznych rozmiarów obrazy ukazujące sceny mitologiczne.

W okresie poprzedzającym namalowanie Las Meninas Velázquez starał się o uzyskanie tytułu szlacheckiego. Sprawa ta była trudna i ciągnęła się bardzo długo. Dopiero w trzy lata po ukończeniu dzieła ten tytuł został mu przyznany i wtedy domalował do obrazu przysługujący mu szkarłatny krzyż. Według podania krzyż ten domalował do obrazu sam król.

Obraz jest wieloznaczny i przedstawiono kilka odmiennych interpretacji. Jedna z nich została zamieszczona w książce amerykańskiego historyka sztuki Jonathana Browna Velázquez. Painter and Courtier.

Kompozycja obrazu jest niezwykła z względu na odwrócenie ról. W takich portretowych dziełach zwykle osoby znajdujące się na malowidle są oglądane z pozycji malarza. Tutaj malarz sam znalazł się na obrazie i patrzy na przypatrujących się tej scenie monarchów. Widz znajduje się zaraz obok nich.

Powszechnie przyjmuje się, że ukazano tu scenę malowania przez Velázqueza portretu Małgorzaty Teresy. Podkreśla to jej strój, postawa, centralne miejsce i rozświetlenie tej postaci. Jednak sam obraz jest fotograficznym uchwyceniem momentu, kiedy w sali pojawia się para królewska i przelotnie przygląda się temu zajęciu, prawdopodobnie przechodząc gdzieś dalej, na co wskazuje oczekująca na nich postać majordomusa. Wzrok malarza, infantki, majordomusa, karlicy oraz jednej z dwórek skupiony jest na przyglądających się im monarchach.

Sala pałacu królewskiego jest dość ciemna, tylko część w której znajduje się centralna grupa postaci, jest oświetlona jasnym światłem padającym z okna po prawej stronie.

Próby właściwego odczytania dzieła napotykają wiele zagadek. Niewidoczny jest obraz malowany przez Velázqueza i ustawiony na sztalugach. Według niektórych interpretacji jest to portret Małgorzaty Teresy. Nie wiadomo, gdzie stoją król i królowa. Gdzie stoi malujący ten obraz Velázquez (obok pary królewskiej)?

Większość interpretacji za zasadniczą wymowę Las Meninas uważa ukazanie monarszego majestatu, nadziei pokładanych w infantce oraz podkreśleniu roli artysty jako zbliżonego do pary królewskiej dworzanina.

Obraz Panny dworskie został uznany zarówno przez historyków sztuki, jak i przez artystów, za jedno z największych dzieł w historii sztuki.

Las Meninas, by Diego Velázquez

 

15. Reprodukcja obrazu – Ambasadorowie, właściwa nazwa Jean de Dinteville i Georges de Selve, inne nazwy: Podwójny portret posłów, Portret ambasadorów – autorstwa Hansa Holbeina Młodszego to aktualnie prezentowana praca w Galerii Ulicznej Światowego Malarstwa Mariusza Hertmanna.
Powstał wiosną 1533 w Londynie. Należy do malowideł epoki renesansu.

Obraz Ambasadorowie jest podwójnym portretem, który zawiera również martwą naturę i anamorfozę.

W 1901 Mary Hervey zidentyfikowała postaci na portrecie:z lewej stoi Jean de Dinteville, francuski poseł na dwór Henryka VIII, z prawej stoi Georges de Selves, który został biskupem Lavaur w wieku 17 lat i który również wyjeżdżał jako ambasador do cesarza Niemiec, do Republiki Weneckiej i Stolicy Apostolskiej.

Obydwie postacie patrzą na widza oparte o mebel zawierający dwie półeczki, na którym leży wiele przedmiotów. Jean de Dinteville jest bogato ubrany w płaszcz futrzany i beret, do którego przypięta jest spinka z emblematem czaszki ludzkiej. Na piersi nosi medal z wizerunkiem anioła, znak przynależności do Zakonu Świętego Michała. Georges de Selves jest ubrany na czarno, również nosi skórzany płaszcz. W jednej ręce trzyma rękawiczki. Obie postacie nie zostały umieszczone na środku obrazu, lecz otaczają mebel. Przed nimi, u dołu namalowany został wydłużony kształt, burzący harmonię całości.

Obraz, zgodnie ze sztuką renesansu, zawiera bardzo bogatą symbolikę, wiele punktów odniesienia, wiele ukrytych znaczeń.

Obie postacie są oparte o mebel, na którym zostały położone przedmioty symbolizujące cztery nauki matematyczne spośród siedmiu sztuk wyzwolonych (arytmetyka, geometria, muzyka i astronomia). Na wyższej półce widnieją przedmioty pomiaru czasu, sfera astralna i książka. Na niższej półce widnieje globus Johannesa Schönera z Norymbergi wyprodukowany w 1523, dwie książki, lutnia z zerwaną struną i flety. Dzieło charakteryzuje się realistyczną techniką malarską i nawiązuje do współczesnych Holbeinowi malarzy niderlandzkich. Jest również przykładem bardzo obszernie zastosowanej symboliki w szczegółach tła. Format 206 x 209 cm. Wystawiony jest w sali nr 4 National Gallery w Londynie.

Hans Holbein – The Ambassadors

16. Reprodukcja obrazu – Narodziny Wenus, Narodziny Wenus – obraz włoskiego malarza renesansowego Sandra Botticellego to aktualnie prezentowana praca w Galerii Ulicznej Światowego Malarstwa Mariusza Hertmanna.
Data powstania dzieła jest niepewna. Istnieją koncepcje, iż powstało w tym samym roku co Wiosna (1478) lub też w latach 1484 – 1486. Oba dzieła znajdowały się i były zlecone do willi di Castello przez Lorenza di Pierfrancesco de’ Medici z rodu Medyceuszy.
Tematyka obrazu zaczerpnięta została z hymnów homeryckich lub z wierszy Poliziana (Stanze), bądź też nawiązuje do filozofii neoplatońskiej. Metaforyczne powiązanie postaci nimfy Chloris i Wiosny zielonymi gałązkami może świadczyć o nawiązaniu do fragmentów dzieł Owidiusza Przemiany, w których Wiosna naradza się z Chloris.
Obraz przedstawia scenę narodzin Wenus. Centralne miejsce zajmuje naga, długowłosa bogini, stojąca w ogromnej muszli unoszonej przez morskie fale. W prawej części obrazu znajduje się Hora (jedna z bogiń pór roku). Hora jest przepasana girlandą z róż, a na szyi ma wieniec z mirtu – rośliny poświęconej Wenus. Bogini trzyma w dłoni czerwony płaszcz, którym chce okryć nagą Wenus. Za nią widać pomarańczowy gaj. W lewej części obrazu znajdują się dwie splecione ze sobą postacie: kobieta i mężczyzna. Są to Zefiry, kierujące ku brzegowi muszlę, na której stoi naga Wenus. Oboje są bardzo skąpo odziani, mają na sobie tylko zwiewne chusty. W tle można zauważyć kwiaty, linię horyzontu i drzewa o wydłużonych liściach. Widać tu charakterystyczne cechy dla malarstwa Botticellego – jasne, lekkie kolory, oszczędnie stosowany światłocień, a przede wszystkim zamiłowanie do płynnej, giętkiej, falistej linii, będącej jego głównym środkiem wyrazu.
Elementy oddzielone są od siebie zmianami tonacji i nasycenia, a nie twardym konturem. Wszystkie przedmioty są wręcz pedantycznie zdobione. Szaty sprawiają wrażenie nadzwyczaj przewiewnych i lekkich. Światłocienie nie grają w obrazie znaczącej roli, ważniejsza jest barwa, jednakże po delikatnie zarysowanych cieniach można określić, że światło pada z prawej strony. Delikatne światłocienie, służą głównie do zarysowania mięśni, zagłębień ciała ludzkiego oraz nadaniu wypukłości niektórym elementom szat. Kompozycyjnie dzieło jest zamknięte, raczej proste, nieskomplikowane.
Nagość Wenus, jej s-kształtna poza i sposób przedstawienia ciała wzorowane są wyraźnie na starożytnych posągach. Gest przesłaniania piersi i łona przywołuje antyczny typ wizerunku Venus pudica.
W przeciwieństwie do innych artystów renesansu i tendencji epoki do dążenia do jak największego realizmu w malarstwie (co możemy zaobserwować na przykładzie dzieł Leonarda da Vinci czy Rafaela), Botticelli nie zadbał o zachowanie dokładności i szczegółów w budowie anatomicznej postaci Wenus. Jej szyja jest nienaturalnie długa, a lewy bark został ustawiony pod nieprawdopodobnym pod względem anatomicznym kątem, jednak uchodzi ona za uosobienie kobiecego piękna.
W Narodzinach Wenus zostało spełnionych wiele postulatów dzieła malarskiego przedstawionych w dziele Leone Battisty Albertiego pod tytułem De pictura (O malarstwie) z 1435. Zgodnie z tymi przepisami Botticelli ukazał ruch postaci, rozwiane włosy i szaty, a także zastosował jasną tonację barw i równomierne, łagodne rozproszenie światła. Pełen ruchu układ postaci ukazanych po bokach Wenus znajduje harmonijne wyrównanie w łagodnym spokoju figury bogini – znów zgodnie z podkreśloną u Albertiego regułą równowagi i umiaru. W dziele tym historycy sztuki doszukują się kontynuacji Wiosny Botticellego.

Sandro_Botticelli – La nascita di Venere

17. Żniwa – obraz niderlandzkiego malarza Pietera Bruegla starszego zwanego chłopskim)’’.
Powstał w 1565, obecnie znajduje się w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.
Dzieło namalowane zostało techniką olejną na desce i ma wymiary 119 x 162 cm. Podobnie jak w wielu innych obrazach Pietera Bruegla, malarz skoncentrował się na chłopach i pracy przez nich wykonywanej. Obraz należy do cyklu przedstawiającego poszczególne miesiące danej pory roku, wykonane dla prywatnego zleceniodawcy Niclaesa Jonghelincka. Wszystkie miały podobne formaty. Obecnie zachowało się jedynie pięć płócien: Myśliwi na śniegu, Sianokosy, Żniwa, Powrót stada i Pochmurny dzień.
Dominującymi kolorami na obrazie są barwy ciepłe m.in: odcienie żółci, mające na celu sprawić odczucie ciepła emanującego z letniego pejzażu. Oddają one atmosferę panująca podczas lata. Na pierwszym planie obraz przedstawia grupę odpoczywających chłopów, spożywających posiłek po ciężkiej pracy w polu w cieniu gruszy. Na drugim planie można dostrzec postacie robotników pracujących przy zbiorze pola pszenicy oraz chłopki pracujące przy wiązaniu snopów. W dalszej części obrazu widoczny jest rozległy pejzaż wsi położonej nad brzegiem zatoki morskiej.

Pieter Bruegel „The Elder – The Corn Harvest (August)

18. Reprodukcja obrazu „Portret Baldassare Castiglioniego” Rafaela Santi to aktualnie prezentowana praca w Galerii Ulicznej Światowego Malarstwa Mariusza Hertmanna.
Portret Baldassare Castiglione to obraz olejny przypisany włoskiemu renesansowemu malarzowi Rafaelowi Santi. Uważany za jeden z wielkich portretów renesansu, który przedstawia on przyjaciela Rafaela, dyplomatę i humanistę Baldassare Castiglione uważanego za kwintesencję dżentelmena w renesansie.

Obraz jest w kolekcji Luwru nabyty przez Ludwika XIV w 1661 r. od spadkobierców kardynała Mazarina.

Baldassare Castiglione by Raffaello Sanzio

Komenatrze są wyłączone