W streszczeniach rzecz brzmi prosto. Inteligent z miasta żeni się z chłopką. Potem rzeczywistość się skomplikowała. Rozpadły się wspólnoty, w których ludzie żyli całe życie, wieś migrowała do miasta, chłopskie dzieci poszły na studia. Przyszły zmiany. Nastała demokracja, wraz z nią przybył kapitalizm, a ponowoczesność stawiała na „tu i teraz”, podważała wagę tradycji i ciągłości.

Wesele. Poprawiny – fot. Andrzej Grabowski

Na scenie spotykają się różne pokolenia Polaków. Pokolenie naszych dziadków i rodziców, których doświadczenia rzeźbiły ruchy płyt tektonicznych historii i przemian społecznych. Są medium, żywymi ogniwami łączącymi nas z minionym czasem. W ich prywatnych „historiach weselnych” odbijają się losy Polski i Polaków, a rodzinne mitologie stają się częścią wielkiej narracji historycznej. Pokolenie dwudziestolatków, których nie łączą doświadczenia wojen, strajków, spania na styropianie. To o nich mówią Millenialsi, pokolenie Y. Ważne dla nich daty określa nie historia, ale konsumpcja i popkultura – pierwsze portale społecznościowe, fast foody na ulicach, nowe narkotyki, coraz cieńsze laptopy, podróże bez paszportu, muzyka z całego świata w kieszeni spodni.

Są i ci najmłodsi. Co ukształtuje ich doświadczenia – tego nie wiemy.

Co ten międzypokoleniowy dialog z Wyspiańskim, seans zbiorowej pamięci, powie nam o nas samych i dzisiejszej Polsce?

Czego się boimy, wstydzimy, czego pragniemy?

Wesele. Poprawiny – fot. Andrzej Grabowski

Lubimy myśleć o Polsce jako o projekcie utraconej wspólnoty, wprost z roztańczonej karczmy z „Pana Tadeusza”, gdzie ludzie różnych stanów, wyznań, majętności zgodnie wsłuchują się w grę żydowskiego cymbalisty.

Tymczasem Wyspiański demaskuje tę iluzję, a kolejne wystawienia „Wesela”, które towarzyszyły polskim przemianom i dramatycznym wydarzeniom na przestrzeni lat, są dowodami fiaska i utopii pragnienia, aby myśleć o Polsce w ten sposób.

Czy naszym losem jest wyruszać wciąż na nowo, w kolistym melancholijnym  ruchu wiecznego powrotu, po złoty róg, jak Jazon po złote runo? Budzić się wciąż po kolejnych Weselach, z kacem nieodrobionej historii, wypartych win, ukrytych strachów, z nadzieją, że tym razem się uda?

Zapraszamy na poprawiny.

Magdalena Zaniewska

 

Zadanie publiczne jest współfinansowane ze środków otrzymanych od Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

 

Spektakl bierze udział w IV edycji Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa”.

 


premiera: 13 października 2017 w CK ZAMEK, Poznaniu
reżyseria: Marcin Liber
scenografia i kostiumy: Mirek Kaczmarek
muzyka: RSS B0YS
opieka dramaturgiczna: Magdalena Zaniewska
opieka choreograficzna: Iwona Pasińska
konsultacja ds. folkloru: Leszek Rembowski
reżyseria światła: Mirek Kaczmarek
koordynator ds. produkcji: Natalia Gorzelańczyk
asystenci kostiumografa: Adriana Cygankiewicz, Krystian Szymczak
światła: Przemysław Gapczyński
akompaniament: Zuzanna Majewska
obsługa projekcji: Mateusz Fabiś
obsługa sceny: Grzegorz Potocki, Andrzej Przybyszewski
występują: Urszula Bernat-Jałocha, Fabian Fejdasz, Julia Hałka, Paulina Jaksim, Jerzy Kaźmierczak, Zbigniew Kocięba, Katarzyna Kulmińska, Paweł Malicki, Marcin Motyl, Marta da Pinto, Michał Przybyła, Adrian Radwański, Katarzyna Rzetelska, Sandra Szatan, Dominik Więcek, Emily Wong oraz seniorzy i juniorzy z grupy MovementsFactory
produkcja: Polski Teatr Tańca, współprodukcja: Centrum Kultury ZAMEK

 

 

Polski Teatr Tańca istnieje od 1973 roku, jest profesjonalnym autonomicznym zespołem, którego oblicze przeszło ewolucję od spektakli ukształtowanych formą teatru baletowego do współczesnego gatunku: teatru tańca, który charakteryzuje przekraczanie granic rodzajowych, technicznych i stylistycznych, wyzwalanie się z przypisanych tradycją środków wyrazu, skłanianie ku interdyscyplinarności, poszukiwanie nowych przestrzeni teatralnych i oparty na kreatywnej improwizacji proces tworzenia.

Polski Teatr Tańca dysponuje w Poznaniu studiem prób, nie ma własnej sceny, a swoje spektakle prezentuje widzom na całym świecie.

 

Komenatrze są wyłączone