Na ostatnim w tym roku spotkaniu z kinem niezależnym zobaczymy nietuzinkową, pełnometrażową fabułę pt. „Soyer”. Autorem  scenariusza i reżyserem jest  Łukasz Barczyk, a film został zrealizowany jako dyplom studentów Wydziału Aktorskiego Szkoły Filmowej w Łodzi studiujących w latach 2013-2018.

„Soyer” to opowieść tragikomiczna. Jej tytułowym bohaterem jest chłopak zwany Soyerem. Jego przezwisko pochodzi od soyi – jedynego pokarmu, jaki Soyer jada w trosce o własne zdrowie i życie innych istot. Soyer to albo wariat, albo zwykły idiota, albo współczesny święty. Rodzina leczyła go psychiatrycznie, ale on sam nigdy nie uważał się za chorego. Raczej za Mesjasza. Po tym, kiedy jego matka trafia do szpitala, odpowiedzialność za opiekę nad nim spada na parę współczesnych ludzi sukcesu: jego piękną siostrę – Małgosię i jej męża – ambitnego bankowca – Janka. Soyer uznaje, że życie tej pary w zbyt wielkim stopniu skoncentrowane jest na świecie materialnym i postanawia ich zbawić wbrew ich woli. Jego wiara jest tak wielka, że żadna metoda walki o dusze Małgośki i Janka nie jest dla niego zbyt radykalna i nic ani nikt nie może go zatrzymać. „Kto ratuje jednego człowieka, ratuje cały świat” mówi Soyer i przystępuje do ratowania Na szego Świata.

W jednej z głównych ról zobaczymy młodą aktorkę Mariannę Zydek, która zagrała w „Kamerdynerze” Filipa Bajona.

ŁUKASZ BARCZYK SCENARIUSZ, REŻYSERIA I MONTAŻ

Jeden z najważniejszych polskich reżyserów młodego pokolenia. Ma na koncie kilka głośnych filmów fabularnych, pokazywanych i nagradzanych na festiwalach na całym świecie oraz wiele spektakli telewizyjnych. W jego filmografii są m.in.: „Patrzę na ciebie, Marysiu”, „Przemiany”, „Nieruchomy poruszyciel”, „Italiani”, czy „Hiszpanka”.

Tworzy filmy wzbudzające kontrowersje zarówno wśród widowni, jak i krytyków. Jego twórczość charakteryzuje wyrazistość estetyczna, obyczajowa śmiałość, silna amplituda emocjonalna i niestandardowe rozwiązania narracyjne i formalne. Barczyka interesuje kino gatunkowe, które eksperymentuje z narracją. Wykłada w Szkole Filmowej w Łodzi.

ARCHIWUM:

 

 

 

 

 

 

 

Komenatrze są wyłączone