Wilkołak w reżyserii Adriana Panka to nagrodzona dwiema statuetkami na Festiwalu w Gdyni (za reżyserię i muzykę) i obsypana nagrodami na prestiżowym festiwalu Black Nights w Tallinie niezwykła opowieść o traumach wojny. Wilkołak to także pierwszy od dekad pełnokrwisty polski horror.

Dla ośmiorga dzieci wyzwolonych z obozu Gross-Rosen zostaje utworzony prowizoryczny sierociniec w opuszczonym pałacu wśród lasów. Ich opiekunką staje się dwudziestoletnia Hanka, również była więźniarka. Po okropieństwach obozu bohaterowie powoli odzyskują resztki straconego dzieciństwa, jednak koszmar szybko do nich powraca. W okolicznych lasach krążą obozowe wilczury. Wypuszczone przez esesmanów przed wyzwoleniem Gross-Rosen, wygłodzone i zdziczałe zwierzęta osaczają pałac w poszukiwaniu pożywienia. W przerażonych dzieciach uruchamia się obozowy instynkt przetrwania.

Pod względem realizacyjnym to najwyższa półka. „Wilkołak” to triumf polskiego kina grozy. Panek mocno akcentuje też wątki obyczajowe, dużo uwagi poświęca relacjom między bohaterami oraz ich wchodzeniu w okres dojrzewania. Wychodzi mu to pierwszorzędnie.
Grzegorz Kłos, Wirtualna Polska

Znakomity, hiper-filmowy, postholokaustowy horror, ze świetnie budowaną atmosferą, dotykalnym światem, fantastyczną dziecięcą obsadą – i z mocnym pytaniem o zwierzęcość ludzkiej natury w konfrontacji z głodem, strachem i instynktem dominacji.
Michał Oleszczyk, Facebook

Tradycja filmowego horroru ustawia dynamikę filmu – zapętlonego koszmaru zamkniętego w klaustrofobicznej przestrzeni, z której nie ma jak i dokąd uciec; permanentne napięcie i funkcjonowanie w dwóch stanach: ukrywania się i ucieczki.
Klara Cykorz, Filmweb.pl

reż. Adrian Panek
Czas trwania: 88 min.
produkcja: Holandia, Niemcy, Polska, 2018

 

Komenatrze są wyłączone